- Nasze życie jest harmonią modlitwy, milczenia i pracy
- Jesteśmy rodziną, mamy ojca i matkę. Uczymy się kochać i przebaczać, więc nasze najczęstsze słowa to proszę, dziękuję i przepraszam. Nasze codzienne życie bierze swój początek w świętowaniu.
- Codzienna Eucharystia jest dla nas prawdziwym chlebem, który daje życie. Nie patrzymy na zegarki gdy celebrujemy Eucharystię, mamy czas.
- Celebracja Liturgii Godzin urywa się a nie kończy. Jest dla nas włączeniem się – podobnie jak w Eucharystii w Liturgię Niebiańską – wraz z Maryją, Zachariaszem, Symeonem i Dawidem uczestniczymy w modlitwie świętych w Niebie.
- Idziemy ze świętymi. Odkrywamy świętych, wśród nich szukamy przyjaciół. My ich szukamy, a to oni nas znajdują. Życie w przyjaźni z nimi daje siłę do życia we wspólnocie i dążenia do świętości.
- Przez lekturę duchową uczymy się jak żyć, jak pokonać pychę, jak stać się pokornym aby zdobyć niebo. Czytamy zwłaszcza pisma Ojców Kościoła i świętych.
- Adoracja – trwamy w obecności Pana w Eucharystii. Ja patrzę na Pana Jezusa, o On patrzy na mnie. Tu jest najintensywniejsze życie.
- Lectio Divina – Mów Panie bo sługa Twój słucha.
- Akt oddania Maryi – Nie jak ja chcę ale jak Ty. Maryja nam powiedziała jak mamy się ubrać. Chcemy, aby wszystko wewnątrz nas było takie jak wyraża nasz ubiór.
- Modlitwa to codzienne spotkanie dziecka z Ojcem.
- Pisząc ikony staramy się stawać ikoną.
- Na ile możemy, nie kupujemy jedzenia ale uprawiamy ogród i zbieramy zioła.
- Post to przygotowanie na przyjście Pana i czuwanie na Jego ciągłe nowe przychodzenie i działanie. Nie dieta a Osoba. To także ekspiacja, nasze wstawiennictwo u Boga za świat, nasza służba.
- Milczenie jest pierwszym słowem odpowiedzi na miłość naszego Oblubieńca. Gdzie nie ma milczenia i słuchania, nie ma Ducha Świętego. Milczenie to również ekspiacja z powodu grzechu bazaru świata (grzechy języka, pustosłowie, wielomówstwo…).
- Praca. Utrzymujemy się z pracy rąk własnych – to sto procent naszego wysiłku i sto procent zaufania Panu Bogu. Pierwszą pracą dla nas jest modlitwa.
- U kresu dnia w rachunku sumienia stajemy przed Panem, aby pytać swojego serca, czy dziś moje życie było jak Samuela, który nie pozwolił upaść żadnemu Jego słowu na ziemię.
Uwielbienie, jedność, życie
Adoracja, ofiara, cierpienie
Przed ołtarzem. Nawrócenie się i wyrzeczenie
Nasza Maryja w Gródku. Piękniejszy umysł – znika lęk i śmierć
Wśród łąk
Widok na południe. Czystsze serce - mgły ustępują
Widok na północ. Zdrowsze oczy gdy duch postu
O zachodzie słońca. Większy pokój gdy większe oddanie
Po wschodzie słońca. Dalej widać im większe wyrzeczenie
Nasz dom z Bezmiechowej. Piękniej widać im większa ofiara
